Ekspert od kredytów hipotecznych, gotówkowych i walutowych od ponad 25 lat 
Zero prowizji. Zero sprzedaży. Tylko logika, matematyka i prawda.


Kim jestem


Jestem niezależnym doradcą finansowym, który od ponad 20 lat tłumaczy ludziom, jak naprawdę działają kredyty.
Nie pracuję dla banków.
Nie sprzedaję produktów.
Nie biorę prowizji.

Moje podejście jest inne, bo:

niczego nie wymyślam — tłumaczę rzeczywistość,

pokazuję koszt każdej pożyczonej złotówki,

uczę, jak porównywać kredyty z oszczędnościami,

wyjaśniam, dlaczego kredyt hipoteczny jest najtańszy,

pomagam unikać błędów finansowych,

opieram się wyłącznie na matematyce i logice, nie na emocjach.

Jak zaczynałem


Zaczynałem jako strażnik bankowy.

Samodzielnie analizowałem kursy walut i oprocentowanie.

W 1999 r. stworzyłem własny model porównywania kredytów walutowych ze złotowym.

Od 2000 r. publikowałem w Rzeczpospolitej, Gazecie Wyborczej i Gazecie Prawnej.

W 2003–2004 komentowałem kursy walut w Wiadomościach TVP.

Na targach udzielałem bezpłatnych porad finansowych.

Tłumaczyłem ludziom, że matematyka jest prosta — tylko nikt im jej wcześniej nie pokazał.

Robiłem to z pasji.
Nie dla pieniędzy.Chciałem wprowadzić uczciwy, niezależny model doradztwa. Ale tak naprawdę to nikogo na dłuszą mete nie interesowało. Dlaczego bo byłem jedyny. 

Nagranie reklamy głosowej powstało — z tego co pamiętam — w 2006 roku w radiu.
Później przerobiłem je na wersję wideo, która trafiła na YouTube w 2010 roku.
Numer telefonu podany w nagraniu jest już nieaktualny.

Moja historia – jak naprawdę wyglądała moja droga


 Zaczynałem jako strażnik bankowy.
Zwykła praca, ale niezwykła ciekawość.
Patrzyłem, analizowałem, liczyłem.
Chciałem zrozumieć system od środka.

1999 – przełomowy moment

W 1999 roku podpisałem umowę z PTF „Kredyt Samochodowy 2000”.  (Obecnie Santander Consumer Bank)
To wtedy zobaczyłem, jak działają kredyty walutowe.

Pomyślałem:

„Jeśli zaoferuję komuś kredyt we frankach, a kurs wzrośnie o 20 groszy — to co będzie.....

Zacząłem liczyć.
Tworzyć modele.
Porównywać.
W tym samym roku stworzyłem własny model porównywania kredytów walutowych ze złotowym.

Od 10 lat zajmuję się czym innym — ale wiedza została

Rynki działają na tych samych zasadach, które odkryłem ponad 25 lat temu.
Mechanizmy są te same.
Logika jest ta sama.
Matematyka jest ta sama.

Ja nic nie muszę udowadniać.Ja po prostu wiem.

Kontakt

Chcesz zrozumieć swój kredyt
Chcesz policzyć realne koszty
Chcesz uniknąć błędów

Napisz do mnie.
Pokażę Ci finanse tak, jak nikt wcześniej Ci tego nie pokazał.
Chaos w głowie, porządek w liczbach

Przez lata myślałem, że mam wadę — 
że mój „chaos” to coś złego.

Dziś wiem, że to nie był chaos, tylko:

szybkie, wielowątkowe myślenie,

systemowe łączenie faktów,

widzenie zależności, których inni nie widzieli,

analiza kilku scenariuszy jednocześnie.

To nie wada.

To dar, który pozwolił mi zrozumieć rynek głębiej niż większość ludzi.

List do Prezesa Szwajcarskiego Banku Narodowego

W związku z wydarzeniami z lat 2010–2015 oraz ich długoterminowymi konsekwencjami przygotowałem i wysłałem do Prezesa SNB obszerne memorandum analityczne.

Dokument zawiera moją osobistą relację, analizę mechaniki 
CHF/EUR oraz propozycję uporządkowania skutków tamtego okresu w sposób odpowiedzialny i korzystny dla wszystkich stron.

Pełna treść listu dostępna jest tutaj:


Moja filozofia finansowa 


1. Kredyt hipoteczny jest najtańszy.
    Średni koszt roczny ok. 5,4% przy oprocentowaniu 7,8%            (21.12.2025). 

2. Kredyt gotówkowy i odnawialny są najdroższe.
    Gotówkowy: 9,94% rocznie
    Otwarty/debet: 12% rocznie

3.  Duża kwota nie oznacza dużego kosztu.
     1 000 000 zł to tylko wielokrotność 1 zł.

4.  Oszczędności są cenniejsze niż szybka spłata.
     Nie wolno niszczyć kapitału, żeby spłacić tani kredyt.

5.   Patrz na procent, nie na kwotę.
     159 153 zł odsetek z miliona przez 30 lat to tylko 159%.To         nie jest „dużo”. to jest tylko średnia roczna 5,3 % w skali           roku

     To nie jest „dużo”.
     To jest matematyka.

Kiedy doszły kredyty hipoteczne — musiałem wejść jeszcze głębiej


Hipoteczne to nie była teoria.
To były ludzkie życia.

Musiałem zrozumieć:

skąd bierze się oprocentowanie,

dlaczego się zmienia,

co wpływa na stopy procentowe,

jak porównywać kredyt z lokatą,

kiedy kredyt jest tańszy niż oszczędzanie,

jak żyć bezpiecznie finansowo.

I wtedy zobaczyłem największy paradoks:

Ludzie mieli oszczędności, które dawały większy zysk niż koszt ich kredytu…a mimo to spłacali kredyt szybciej.

Matematyka mówiła jedno.

Strach mówił drugie.

W czym pomagam 

kredyty hipoteczne

kredyty gotówkowe

kredyty samochodowe

kredyty walutowe

analiza kosztów kredytu

porównanie kredytów z oszczędnościami

wykrywanie ukrytych kosztów

edukacja finansowa

Bo mówię prawdę.

Bo nie mam interesu w tym, co wybierzesz.

bo tłumaczę tak, że wszystko staje się jasne.