4. Nigdy nie przewalutowuj w panice
To jedna z najważniejszych zasad mojego doradztwa.
Kiedy złoty osłabia się z 4,30 do 4,80, wielu ludzi wpada w panikę.
A ja tłumaczę:
„Górka kursowa trwa krótko.
Stopy procentowe w złotówkach rosną szybciej niż kurs walutowy.”
Dlaczego tak się dzieje?
Bo w każdym kraju o płynnym kursie działa ten sam mechanizm:
Najpierw walutę próbuje się uspokoić komunikacją – komentarzami, zapowiedziami, sygnałami z banku centralnego.
Jeśli to nie wystarcza, podnosi się stopy procentowe, aby zatrzymać dalsze osłabienie waluty i przyciągnąć kapitał.
To jest standardowy, podręcznikowy sposób stabilizowania kursu.
Dlatego przewalutowanie kredytu w panice jest błędem.
Bo gdy ktoś przewalutuje na złotówki w momencie osłabienia złotego, robi sobie krzywdę:
kredyt w PLN po podwyżkach stóp staje się droższy,
kredyt walutowy nadal jest tańszy,
a kurs — zgodnie z mechanizmem — wraca do równowagi.
To nie jest magia.
To jest logika działania rynku walutowego.