Michał Asmanniezależny analityk systemu pomocy społecznej, autor raportów dotyczących nieprawidłowości w OPS, SKO i WSA. 
Specjalizuję się w wykładni przepisów ustawy o pomocy społecznej, w szczególności art. 5, 61, 64, 103 ust. 2 oraz art. 107.

W swojej pracy łączę doświadczenie praktyczne z analizą prawną i porównawczą (Polska–Niemcy). Przygotowuję materiały
eksperckie, raporty systemowe oraz propozycje zmian legislacyjnych. W publikacjach opieram się wyłącznie na literalnej wykładni prawa,orzecznictwie sądów administracyjnych oraz oficjalnych interpretacjach ministerialnych. Moim celem jest uporządkowanie praktyki stosowania ustawy i wyjaśnianie zagadnień, które od lat budzą wątpliwości w OPS-ach, SKO i WSA.

Wszystkie analizy mają charakter merytoryczny i systemowy – wskazują, jak prawidłowo stosować przepisy oraz gdzie dochodzi do naruszeń prawa.

⭐ Specjalizacja

- Wykładnia art. 5, 61, 64, 103 ust. 2 i 107 — analiza obowiązków, katalogu osób zobowiązanych, ustalania odpłatności i zasad prowadzenia postępowań.
- Wywiady środowiskowe
— w tym wywiady zagraniczne, transgraniczne i problematyka ustalania sytuacji rodzin mieszkających  poza Polską.
- Odpłatność za DPS
— analiza błędów OPS, SKO i WSA, w tym mylenia kolejności biologicznej z katalogiem osób zobowiązanych.
- Analiza praktyki OPS, SKO i WSA — identyfikacja systemowych naruszeń prawa i błędnych interpretacji.
- Raporty systemowe i analiza legislacyjna — opracowania dotyczące zmian prawa i praktyki stosowania ustawy.
- Porównania Polska–Niemcy — analiza różnic w modelach pomocy społecznej i procedurach administracyjnych.

Moje publikacje na OPS.pl
Pełna lista artykułów, analiz i raportów dostępna jest tutaj:


Pobierz pliki


Odpłatność za DPS to nie alimentacja

2026-05-27 18:14:39, komentarzy: 0

W wielu OPS‑ach wciąż funkcjonuje błędne przekonanie, że odpłatność za pobyt w DPS jest formą alimentacji. To nieporozumienie prowadzi do obciążania wnuków, błędnego stosowania kryteriów dochodowych i wydawania decyzji sprzecznych z ustawą. Tymczasem ustawa o pomocy społecznej opiera odpłatność na zupełnie innych zasadach niż Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Kluczem jest art. 61 w związku z art. 103 ust. 2.

 


 

Art. 61 — przepis, który OPS‑y czytają jak alimentację, choć nią nie jest

Aby zrozumieć, skąd biorą się błędy, trzeba zacząć od pełnego brzmienia art. 61 ustawy o pomocy społecznej:

 

Art. 61. 1. Obowiązani do wnoszenia opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej są w kolejności:

 

1) mieszkaniec domu, a w przypadku osób małoletnich przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka,
2) małżonek, zstępni przed wstępnymi,
3) gmina, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej.

 

A dalej, w ust. 2 pkt 2 lit. a:

„…małżonek, zstępni przed wstępnymi – zgodnie z umową zawartą w trybie art. 103 ust. 2, jeżeli dochód jest wyższy niż 300% kryterium dochodowego…”

 

To właśnie ten fragment OPS‑y odczytują jak alimentację. Widzą słowo „zstępni” i automatycznie zakładają, że można obciążyć wszystkich zstępnych — także wnuki. Widzą „kolejność” i traktują ją jak kolejność alimentacyjną. Widzą „dochód” i zaczynają od kryteriów.

 

Problem polega na tym, że art. 61 nie jest przepisem alimentacyjnym.
To przepis o odpłatności, który działa wyłącznie w powiązaniu z art. 103 ust. 2.


 

Dlatego OPS‑y błędnie obciążają wnuki — bo mylą przepisy ustawy z alimentacją

 

OPS‑y błędnie obciążają wnuki nie dlatego, że ustawa tak stanowi, ale dlatego, że fałszywie interpretują przepisy ustawy o pomocy społecznej przez pryzmat alimentacji. Widzą w art. 61 słowo „zstępni” i automatycznie zakładają, że chodzi o wszystkich zstępnych — tak jak w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Tymczasem art. 61 nie jest przepisem alimentacyjnym i nie może być tak odczytywany.

 

W odpłatności za DPS obowiązuje zupełnie inny porządek niż w alimentacji. Ustawa wskazuje cztery poziomy odpowiedzialności i tylko cztery:

 

**1) osoba umieszczona w DPS,

  1. małżonek mieszkańca DPS,
  2. dzieci mieszkańca DPS,
  3. gmina.**

I na tym katalog się kończy.

 

Wnuki i dalsi krewni nie są osobami zobowiązanymi do odpłatności za DPS.
Nie ma ich w art. 61.
Nie ma ich w art. 103 ust. 2.
Nie ma ich w żadnym przepisie ustawy o pomocy społecznej.

 

OPS‑y obciążają wnuki tylko dlatego, że przenoszą logikę alimentacji na przepisy, które nie mają z alimentacją nic wspólnego. To błąd systemowy, który prowadzi do decyzji sprzecznych z ustawą i narusza podstawową zasadę pomocy społecznej: nie obciąża się osób, które same mogłyby wymagać wsparcia.


 

Odpłatność za DPS to nie wynika z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

 

Obowiązek alimentacyjny wynika z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Odpłatność za DPS wynika z ustawy o pomocy społecznej. To dwa różne reżimy prawne, o różnych celach, przesłankach i zasadach.

W ustawie o pomocy społecznej nie ma ani jednego przepisu, który pozwalałby ustalać odpłatność „z tytułu alimentacji”. Odpłatność nie wynika z więzów rodzinnych, lecz z możliwości finansowych osoby zobowiązanej. Dlatego art. 61 odsyła do art. 103 ust. 2, a nie do przepisów o alimentach.

OPS nie może traktować osoby zobowiązanej tak, jakby obowiązek alimentacyjny automatycznie oznaczał obowiązek odpłatności za DPS. To sprzeczne z ustawą.


 

Art. 103 ust. 2 — przepis, który zmienia wszystko

 

Art. 61 odsyła do art. 103 ust. 2. To oznacza, że odpłatność można ustalić tylko wtedy, gdy osoba zobowiązana ma możliwości. Możliwości to nie dochód. Możliwości to realna zdolność płatnicza: koszty życia, koszty utrzymania dzieci, koszty leczenia, zobowiązania, sytuacja zdrowotna i rodzinna, warunki życia — również za granicą.

 

Jeżeli możliwości wynoszą 0 zł, procedura kończy się natychmiast.
Nie stosuje się kryteriów, nie wydaje się decyzji o zwolnieniu, nie obciąża się rodziny.
Różnicę dopłaca gmina.


 

Kryteria 300% — filtr, nie punkt wyjścia

 

Kryteria dochodowe stosuje się dopiero wtedy, gdy istnieją możliwości. Kryteria nie ustalają opłaty. Kryteria pełnią wyłącznie funkcję filtra, który sprawdza, czy po wniesieniu opłaty pozostanie ustawowe minimum.

OPS‑y robią odwrotnie: zaczynają od kryteriów, a możliwości traktują jako formalność. To całkowite odwrócenie sensu ustawy.


 

Dlaczego to takie ważne?

 

Bo ustawa o pomocy społecznej nie została napisana po to, aby obciążać rodziny. Jej celem jest ochrona osób, które same potrzebują pomocy. Odpłatność za DPS nie jest alimentacją. To nie więzy rodzinne decydują o obowiązku, lecz możliwości finansowe osoby zobowiązanej. To możliwości wyznaczają granicę, której organ nie może przekroczyć.


 

Na koniec: pismo SPS‑023‑419/08 — serce ustawy, o którym OPS‑y zapomniały

 

Warto przypomnieć pismo Ministerstwa Pracy o sygnaturze SPS‑023‑419/08, będące odpowiedzią na interpelację śp. Poseł Izabeli Jarugi‑Nowackiej. To najważniejsza interpretacja dotycząca odpłatności za DPS, jaką kiedykolwiek wydał resort.

 

Ministerstwo napisało tam zdanie, które powinno być fundamentem każdej decyzji OPS:

 

„Przy ustalaniu odpłatności brana jest pod uwagę rzeczywista sytuacja materialna rodziny, w taki sposób, aby obciążona opłatą sama nie znalazła się w sytuacji wymagającej wsparcia pieniężnego z pomocy społecznej.”

 

To zdanie jest sercem ustawy.
To zdanie chroniło ludzi, których Jaruga‑Nowacka chciała chronić najbardziej.
To zdanie było jej myśleniem o państwie.

I to zdanie — choć nadal aktualne — jest dziś ignorowane.

 

« powrót

Dodaj nowy komentarz