W artykule opisano zmieniające się preferencje Polaków dotyczące kredytów mieszkaniowych. Na podstawie ponad 30 tys. symulacji kredytowych autor wskazuje, że rośnie zainteresowanie kredytami złotowymi, choć kredyty walutowe — zwłaszcza we franku szwajcarskim — nadal dominują. Dane NBP potwierdzają, że zadłużenie w walutach obcych wciąż rośnie szybciej niż w złotych.
„Doradca kredytowy Michał Asman przekonuje, że to ryzyko wcale nie jest takie duże, ze względu na znaczne osłabienie się złotego w ostatnich miesiącach. Gdyby nasza waluta zaczęła tracić na wartości, efektem tego byłby wzrost inflacji, a w konsekwencji wzrost stóp procentowych kredytów złotowych.”
Moja wypowiedź z 2003 roku dotyczyła relacji między kursem walutowym, inflacją i oprocentowaniem kredytów. Mechanizm ten pozostaje aktualny również dziś: osłabienie waluty zwykle prowadzi do wzrostu inflacji, co z kolei wpływa na decyzje banku centralnego dotyczące stóp procentowych.